Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~Gruszkaa | użytkownik

imię i nazwiskoPina ;D adresMiędzyrzec. zarejestrowany12.02.2007 @18:37:11 ostatnio na stronie16.11.2012 @21:46:12

Rather feel pain than nothing at all.

kontakt i statystyki
emaile-mail ukryty Gadu-Gadu4707984
digarty156 komentarze884 posty na forum0

komputer / sprzęt
kochany rupieć .

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
komentarze
~everythingandnothing    30.08.2009 @22:08:20
to pierwsze wykluczam,
_______
'Skoro tak niewiele wystarczyło zbuntowanym aniołom, by zmienić żar uwielbienia i pokory w żar pychy i buntu, cóż powiedzieć o istocie ludzkiej?'
~everythingandnothing    30.08.2009 @13:00:06
do 3ech, czuje sie zalamana, haha
_______
'Skoro tak niewiele wystarczyło zbuntowanym aniołom, by zmienić żar uwielbienia i pokory w żar pychy i buntu, cóż powiedzieć o istocie ludzkiej?'
~everythingandnothing    30.08.2009 @12:59:03
_______
'Skoro tak niewiele wystarczyło zbuntowanym aniołom, by zmienić żar uwielbienia i pokory w żar pychy i buntu, cóż powiedzieć o istocie ludzkiej?'
~everythingandnothing    30.08.2009 @12:50:31
to ja już łapię, lala ;D
_______
'Skoro tak niewiele wystarczyło zbuntowanym aniołom, by zmienić żar uwielbienia i pokory w żar pychy i buntu, cóż powiedzieć o istocie ludzkiej?'
~tuucHa    25.08.2009 @13:06:06
: )
~Adamo923    24.08.2009 @20:20:59
Dziekuje Ci koleżankoo :p
~tuucHa    24.08.2009 @12:33:18
Ha! W Bieszczadach to jest taka norma. Na slocie przecież też. Choć mniej nieco. Ja to uwielbiam- weszło mi to już tak w krew, ze teraz gdy siedzę w parku w Tarnowie i się usmiecham, ludzie myślą, że jestem zjarana.
~tuucHa    23.08.2009 @16:13:47
Rzadko się panienka uśmiecha?
~virusriddle    23.08.2009 @14:59:17
może jak dobrze poszukam i popytam to cosik się znajdzie
_______
Zapraszam do mnie! Wszelkie słowa krytyki lub uznania, rady i inne mile widziane
~virusriddle    22.08.2009 @20:00:11
mam nadzieję że zajęcia ruszą już we wrześniu możliwe nawet że udałoby sie wyskubać trochę czasubo za tą pracą to rzadko kiedy mam czas/chęci żeby się wybrać gdzieś w plener:S

a ostatnio chodzą mi po głowie jakieś ruiny, pustostany, rudery itptylko gdzie je znaleźć:F
_______
Zapraszam do mnie! Wszelkie słowa krytyki lub uznania, rady i inne mile widziane
~virusriddle    22.08.2009 @19:51:39
o kurcze no jestem w szoku:D

ale to dobry znak;]
_______
Zapraszam do mnie! Wszelkie słowa krytyki lub uznania, rady i inne mile widziane
~tuucHa    22.08.2009 @00:18:39
A no! Na pewno będzie lepiej. Uścisnę Ci prawą dłoń, najserdeczniej. I będę nakłaniać do bycia mniej nieśmiałą Przełamywanie się, w kontaktach między ludzkich, rozmowach, uśmiechach jest PRZEmiłe
~tuucHa    20.08.2009 @18:44:40
Warto poznawać. Żałuję, że nie podeszłaś do mnie ot tak- na slocie. Nie powiedziałaś: " Cześć, jestem Paulina. Lubisz gruszki?" - reszta by jakoś poszła, zapewniam
~tuucHa    20.08.2009 @15:41:43
Ja do Cisnej pojechałam głównie dla Soyki- tzn. na ten festiwal. Ale fajnych ludzi poznałam, głównie harcerzy. PRZEzabawnie mi było. A miejsce znajdzie się i dla Ciebie. Odstąpie Ci kawałek działeczki na moim wzgórzu, stoi? Ja chcę w góry nie po studiach. Ja chce w góry- w ogóle. Mieć domek, azyl. Wracać tam, gdy źle i gdy dobrze będzie się działo. Na weekendy, w środku tygodnia, święta. Taki koniec świata, z ostrym powietrzem, pagórkami, widokami wspaniałymi. Zrobiłam mnóstw kilometrów. Kawał Bieszczad- choć to i tak ich mała cząstka. Choć... trzy lata temu jak byłam w Ustrzykach- było mniej komercyjnie, ot co!
~tuucHa    19.08.2009 @19:26:14
Ha! Widzę, że sesje balkonowe udzielają się i osobom kilkadziesiąt kilometrów ode mnie. Ja czasem jeszcze sobie popalam, wiśniowy tytoń, dotykając słodkiego ustnika- siedząc na balkonie. Albo piszę kiepskie listy. Obecnie, nalewam do gardła mleko z miodem i leczę się, po Bieszczadzkim wypadzie. Było nie lada genialnie, zamieszkam w górach. To jest moje miejsce na ziemi, o tak!
~tuucHa    19.08.2009 @16:50:31
Bawisz się dobrze, czy nadal czekasz na przyjaciół, którzy wracają z wakacyjnych rozjazdów?
~SawaRob    19.08.2009 @10:05:11
Witaj,
bardzo podobają mi się twoje prace, z przyjemnością obserwuję rozwój twej osoby.
pozdrawiam,
_______
-----------------------
SawaRob
~unwrought    12.08.2009 @23:34:23
Hej hej hej! Miałyśmy w kosza zagrać ;p Jesteś w mieście? To by się jakoś ten tego tamtego i ogień :D
~tuucHa    10.08.2009 @08:40:10
Najprawdopodobniej też będę na Orange... Myślę, że sobie poradzisz, czyż nie? Zabawa znajdzie się wszędzie, wystarczy tylko być pozytywnie nastawionym do tego
~tuucHa    09.08.2009 @23:02:52
To byłoby pięć lat dłużej, wśród ludzi których kocham. Jednak. To też mogłoby być pięć dla w mieście, które pragnę odkrywać, z dala od wszystkiego. Układanie sobie życia po swojemu, bez zbędnych barier, problemów, klamer. Trudny wybór. Za rok. Za rok będę się martwić

A Ty? Wakacyjnie będziesz jeszcze gdzieś?
~rockyvsw    07.08.2009 @18:48:10
Ehh, aż mi słów brak niesmowite fotografie jak i sama autorka
Pozdrawiam,

Upadly (z last;a)
~tuucHa    07.08.2009 @08:45:04
Tak. Jeszcze ogrom zdarzeń przez nami. Jesteśmy młode przecież, i chyba nam z tym do twarzy Ja.. filologia polska, w kierunku dziennikarstwa, psychologia, albo prawo. Zawsze też marzyłam o filozofii, ale to co najwyżej na drugi kierunek, bo wacików za dużo sobie nie kupię, będąc filozofem

Kraków jest genialny, z perspektywy np. Kazimierza, jednak. Zrobił się dla mnie nieco przytłaczający. Z drugiej strony, owszem- pozytywni ludzie, dużo bardzo dobrych znajomych. Przyciąga to ogromnie. Tym bardziej, że większość moich przyjaciół idzie właśnie do Krakowa.
~Adamo923    07.08.2009 @07:14:30
Albo na rower wychodze i nabijam kilometry albo spacery a to to juz caly czas w domu zostaje nigdzie juz nie wyjade (raczej) :P
A w te okolice poznania to gdzie dokladnie
~Adamo923    06.08.2009 @18:00:54
no widzisz w koncu wakacje :D
~tuucHa    06.08.2009 @15:37:10
Ja kończe liceum już w kwietniu 2010roku, więc studia nieco bliższe. Do Krakowa najmniejsza odległość, jednak ciągnie mnie gdzieś dalej. Zupełnie jednak nie wiem gdzie dokładnie wyląduje, więc kto wie czy nie napijesz się kiedyś ze mną wina w Grodzie Kraka.

W tamtym roku przeżyłam ogromny zawód na ludziach mnie otaczających. Wracając ze slotu, rozladował mi się telefon. Pomyślałam: 'A co tam, poproszę panią w informacji, żeby mi go podładowała, gdy już dojade do Tarnowa.' Uwierz- Jej mina odstraszyła mnie kompletnie, pomyślałam: 'Tak tak, to już nie slot!' Ja odczuwam teraz chęć poznawania ludzi, stąd w góry nie jadę z paczką, nie jadę z bliskimi przyjaciółmi. Jedynie ze znajomą, Jej znajomymi, znajomych znajomymi. To dziwne, ale ludzie nam nieznajomi stają się czasem bliżsi, niż ci których znamy od lat.

A na co dokładnie Panna chce do Krakowa? Jaka uczelnia, jaki kierunek? Zazdroszczę Ci chyba, że wybrałaś czteroletni tok nauczania. Mimo, że już chce układać sobie życie po swojemu- mimo, że niezależna już jestem ogromnie- czuję, że to wszystko dzieje się za szybko. Kompletnie tchu nie mogę złapać. Tracę czas, albo nie mogę do końca nacieszyć się chwilą.

ostatnio edytowane: 2009-08-06 15:37:57
Poprzednia strona 1 2 3 4 5 6 ... 11 Następna strona
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt